List liściem pisany – kartka z pamiętnika drzewa…

Pamiętam gdy byłem jeszcze ziarenkiem co właśnie spadło na ziemię.

Jak ja lubiłem ten moment gdy poczułem jaka siła we mnie drzemie.

Gdy pierwszy deszcz zmoczył mi skorupkę i tchnął we mnie siłę niesamowitą i kiełkować zacząłem z energią niespożytą.

Potem gdy śniegiem otulony w ziemi odpoczywałem zadowolony i te lata gdy wiosna mocy dodawała i natura przede mną otworem stawała.

Lat mijały dziesiątki, a ja rosłem w siłę. ..

Na zwierzęta z troską i radością patrzyłem.

Gdy w mych gałęziach ptaki dorastały – tak pięknie mi wtedy śpiewały.

A potem poznałem człowieka poczciwego, wśród moich braci się przechadzającego.

I bardzo się polubiliśmy, wspólny język złapaliśmy.

A potem z przykrością spoglądałem jak w lesie śmieci na ścieżkach widziałem,

jak zwierzęta uciekać zaczynały, jak rzeki całe wysychały.

Więc piszę list do Ciebie każda Mamo z pytaniem czy da się coś z tym zrobić Twoim zdaniem?

Czy o ekologii porozmawiać możecie?

By nauczyć najmłodszych jak działać w tym świecie?

By w lesie plastików nikt już nie rzucał?

By śmieci sortował, do koszy wrzucał?

By wody za dużo nam nie zabierano, bo tęskno mi do deszczów cieplutkich co rano.

By światło oszczędzać? By roślinki sadzić?

By ze zwierzętami znów się zaprzyjaźnić?

Bo wspólnie możemy zmienić jeszcze wszystko!

Znów cieszyć się wiosną, letniej burzy poznać zjawisko,

ze śniegu lepić wielkiego bałwana,

do wiosennych ptaszków uśmiechać się od rana.

To wszytko w naszych rękach leży.

Wspólnie działajmy jeśli na ekologii nam zależy!

A młodsze dzieci odpowiedzą na pytania poniżej? Dadzą radę?

  • Wszyscy na Ziemi tlenem oddychamy,

Czy wiecie skąd ten tlen mamy?

Roślina, która tlen nam wytwarza,

Rośnie w lasach, w alejkach i sadach!

  • Gdy kartek niepotrzebnych za dużo już mamy,

Tekturowych opakowań, których nie używamy.

To w koszu koniecznie muszą wylądować,

Czy wiecie gdzie je przysegregować?

  • Gdy wieczorem do łóżek się kładziemy,

I spać już smacznie w nocy będziemy,

To pamiętają duzi i mali,

Że ono w nocy nie powinno się palić 🙂

  • Gdy zęby myjemy rano i wieczorem,

To pamiętamy, by do kubka w porę,

Wlać jej by była do buzi płukania,

Bo nie chcemy za długiego jej lania.

Myślę, że świetnie odpowiedzieliście na wszystkie pytania, więc zapraszam do komentowania!

3 174 myśli na temat “List liściem pisany – kartka z pamiętnika drzewa…